Kluski kładzione

Uwielbiam proste łatwe i szybkie dania.  W tepie dnia codziennego nie zawsze jest czas aby przygotowac obiad a ciepły posilek jest bardzo wazny w naszej diecie. Kluski które wam zaproponuje właśnie takie są i można je podawać na wiele przeróżnych sposobów

klu

 

Składniki:

  • Jajko, 3/4
  • szklanki mąki,
  • 3-4 łyżki wody,
  • szczypta soli

Wszystkie skladniki starannie mieszamy i wrzucamy za pomoca lyzki do wrzacej i osolonej wody

Domowy makaron

Jak już wiecie, jestem fanką makaronu. Uwielbiam go w każdych ilościach i każdej postaci. Istnieje wiele rodzajów makaronu. Sklepowe półki aż się uginają, a my stając przed nimi dostajemy „oczu pląsu”.  Wybór jest wręcz niesamowity. Dlatego właśnie zaprzestano w domu wykonywać ręcznie makaron. Postanowiłam jednak zasięgnąć do przepisów i wykonać makaron domowy. Jest on bardziej syty i smakuje zupełnie inaczej

12804099_1053068168090125_255192830_n

Składniki:

(2 porcje)

  • 18 dag mąki pszennej
  • 1 jajko
  • ok. 25 ml wody
  • sól do smaku

WYKONANIE: Wsypujemy mąkę do miski robimy wgłębienie. Wbijamy w nie jajko, wlewamy wodę i mieszamy nożem. Zagniatamy twarde ciasto, starannie wyrabiając. Wydzielić części i cienko rozwałkować. Zostawiamy na 5 minut rozwałkowane ciasto do przeschnięcia. Następnie posypujemy mąką, zwijamy i kroimy. Wrzucamy do wrzącej osolonej wody. Gotować ok.12 min.

 

Burito według Madziuli, czyli co zrobić gdy zostaną naleśniki


Pozostały mi naleśniki z wczorajszego obiadu. Pierwsza rzecz o jakiej pomyślałam były krokiety. Nudny i oklepany pomysł. Tym razem ochotę miałam na coś innego. Otworzyłam lodówkę i od razu wpadło mi w oko mielone mięso. Pomysł w głowie ułożył się w mgnieniu oka.
Szczerze powiedziawszy nigdy nie jadłam tego typu dania. Mój kulinarny i smakowy debiut. Wyobraźnia zadziałała. Pomyślałam jak chciałabym żeby to smakowało i wzięłam sie do roboty.
Przygotowałam:
  • 500 g mięsa mielonego
  • Puszkę fasoli
  • Puszkę kukurydzy
  • Puszkę groszku
  • Paprykę(surowa lub przyprawę)
  • Czerwoną cebulę średniej wielkości
  • Żółty ser potarty lub w plastrach
  • Sól pieprz do smaku
  • Naleśniki 6 sztuk
  • 2 Łyżeczki koncentratu
  • Łyżkę masła (do smażenia)

     

    Wykonanie:
    Na rozgrzanej patelni przysmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i paprykę. Gdy cebulka lekko się zeszkli dodajemy mięso mielone oraz ząbek czosnku. Smażymy na tyle długo aby mięso nie było surowe. Gdy całość się zarumieni dodajemy kukurydze, groszek, fasolę i koncentrat. Smażymy ok 3 min
    Na talerzu układamy kolejno naleśnik ser mięso z warzywami ser naleśnik. Podajemy z sosem lub keczupem.
    Smacznego

Dzień naleśnika

Jakiś czas temu Madziula pisała o naleśnikach. Dziś chciałam przedstawić wam swoją propozycję tego dania. Na słodko, bo właśnie w takiej odsłonie uwielbiam to danie.

a jak je wykonałam? na oko:D

CIASTO:

mleko + mąka+ proszek do pieczenia +jajko + odrobinkę oleju = wszystko razem zmiksować

FARSZ:

Pomysłem na farsz są tym razem świeże owoce. Strasznie tęsknie za letnimi smakołykami, zrywanymi prosto z ogrodu. Niestety to tylko namiastka, ale starałam się wybrać takie owoce które są jak najbardziej świeże.

  1. W malutkim garnuszku rozpuściłam 2 łyżki masła. Ściągamy z gazu i dodajemy kawałki czekolady. Rozpuściłam gorzka, ale równie dobrze smakuje z mleczną czy toffi.  Wedle gustu.
  2. w misce ubijamy 200 ml śmietany 32%
  3. Rozpuszczoną czekoladą polewamy naleśnika, układamy pokrojone w paski jabłka, banany (mogą być również brzoskwinie z puszki) nakładamy bitą śmietanę i zwijamy naleśnika. Możemy tym co nam pozostało udekorować nasze dzieło

 

Bambrzok

Czasami człowiek nie ma pomysłu. Czasami ten człowiek mieszka w Pyrlandii, to znaczy w Wielkopolsce. Czasami ma się w domu dużo ziemniaków. Czasami trzeba zrobić więc coś regionalnego. Tylko co by tu stworzyć? Plyndze, szare kluchy, pyry z gzikiem? Wszyscy to znają, a przecież od czasu do czasu wypada zrobić coś czego nawet rodowity Wielkopolanin nie kojarzy. I tak oto przyszedł pomysł zrobienia babki ziemniaczanej, a raczej, mówiąc po naszemu, bambrzoka.

20160124_193317_resized
Bambrzok to taka prosta potrawa, która szczyt swojej popularności przeżywała w XIX wieku. Danie to najczęściej podawano na podwieczorek i serwowano go wtedy, tak jak teraz placki ziemniaczane, na słodko. Ponieważ jednak czas na podwieczorek już dawno minął i zbliżała się raczej pora kolacji powstał bambrzok wytrawny. Do jego produkcji potrzebujecie :
• 2 kg ziemniaków (typu A lub B)
• 120 g mąki pszennej
• 4 jajka
• 1 łyżeczka sody oczyszczonej
• sól (do smaku)
• 3-4 łyżki tłuszczu (np. olej)
• majeranek (do smaku)
• 300 g surowego wędzonego boczku
Ziemniaki należy umyć, obrać i zetrzeć na tarce, tak jak na plyndze (czy też placki ziemniaczane) , jeśli istnieje potrzeba – odsączyć. Boczek pokroić w ładną kostkę. Następnie dodać mąkę, jajka, sodę, sól, tłuszcz i majeranek, a potem dobrze wymieszać. Ciasto wyłożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i równomiernie rozprowadzić na całej jej powierzchni. Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku w temperaturze 250oC około 30 minut (aż wierzch się nie zrumieni). Bambrzoka podawać na ciepło, bardzo dobrze smakuje z pikantnymi sosami, lub zwykłym ostrym ketchupem.

Kluchy z pokrywki

Pewnie zastanawiacie się skąd wziął się ten tytuł?

Taka tam rodzinna historia. Kluski o których mowa, przygotowywała babcia, mama mojego taty. Było to jego ulubione danie, gdy był jeszcze małym chłopcem. Pewnego dnia odrodziły się wspomnienia i poprosił mamę o przygotowanie ich na obiad.  Niestety mama nie znała tej potrawy, ponieważ u niej w domu się tego nie jadało.

zaczęło się dochodzenie…..

mama mojego taty, wytłumaczyła, że chodzi o kluseczki z surowych ziemniaczków. Zostały one tak przez tatę zapamiętane z dzieciństwa, ponieważ gotowe ciasto Babcia przenosiła na pokrywkę i właśnie z niej wrzucała je szybkim ruchem do garnka z wrzącą wodą. Sposób godny podziwu. Był tak opatentowany, że przyrządzenie dużej ilości kluseczek było sprawne i przyjemne. Od tamtej pory mama przygotowywała je bardzo często…. Cieszę się z tego powodu.. Uwielbiam je:) Z tego właśnie powodu postanowiłam się z wami nimi podzielić.

Jest to typowe danie regionalne. Wielkopolskie. Jak to na Poznaniaków przystało, przygotowywane z ziemniaków. Różnego rodzaju potrawy przygotowuje się z ziemniaków w tym regionie.  Nie lada się mówi na mieszkańców Poznania „poznańska pyra”, to powiedzonko zobowiązuje 🙂 12607271_1028782633852012_161326930_n

Tak się rozpisałam, że nawet nie napisałam co mam na myśli.  W Wielkopolsce mówimy na nie szare kluchy, a przygotowujemy je tak

( porcja dla 4 osób) :

  • kg ziemniaków
  • 2 jaja
  • mąka (ok. 25 dag)
  • szczypta soli

 

  1. ziemniaki zatrzeć na tarce i odsączyć
  2. dodać mąkę, jajka, sól – masa musi być gęsta
  3. kłaść na osolony wrzątek i gotować ok 15 minut

Najczęściej podajemy je z przysmażonym boczkiem i kapustą kiszoną

Oczyszcza organizm, ma działanie antynowotworowe, wzmacnia odporność i pozwala pozbyć się kaca. Zalety kapusty kiszonej dostrzegł już Hipokrates. Dziś kupując ją w sklepie wybierajmy tę sprzedawaną z beczki – zachowuje najwięcej cennych dla zdrowia składników, które pozytywnie wpływają na nasz organizm.

Z zaciekawieniem szukałam skąd się w gwarze poznańskiej wzięło słowo „pyra”. Szczerze mówiąc nie znalazłam ale w oczy mi wpadło takie zdanie:

A ty pierduśnico nie blubraj mi tu, ino fyraj do składu po pyry na ajntopf! 

Pewnie, dla osób nie z tych okolic ciężko zrozumieć.

Jak myślicie co oznacza?

 

 

~Madziula:)

 

Naleśniki z smażonym jabłkiem

<

Co to byłby za piątek bez naleśników?

Muszę się szczerze przyznać, że u mnie w domu stało się już to chyba tradycją, w sumie nie chyba tylko na pewno, ponieważ ktoś mi dziś powiedział, że jak coś wydarzy się 3 razy w podobnych okolicznościach to już tradycja.

Podsumowując, od kiedy pamiętam, w moim rodzinnym domu, w piątek są naleśniki. Jak nie na obiad to na deser lub kolacje ale zawsze są. Przyczyną tej naszej tradycji naleśnikowej jest mój tato, który uwielbia tego typu przysmaki.

Dobry naleśnik musi składać się z dobrego ciasta, którego wykonanie nie jest wcale takie proste jak się wydaje. Powiem szczerze, że próbowałam wielu różnych przepisów ale tak naprawdę liczy się ile serca włożysz w to co robisz.

Continue reading „Naleśniki z smażonym jabłkiem”

Pierogi

Pierogi to danie, uważane przez Polaków za klasyczną, narodową potrawę. Jemy je dość często, zarówno na słodko, jak i na słono. Pierogi mają również specjalne miejsce na stole wigilijnym, jako jedna z 12 tradycyjnych potraw.

WP_20151205_19_04_54_Pro

Do Polski pierogi przywędrowały dawno temu z Dalekiego Wschodu, a dokładniej – z Chin. Pierwszy raz pojawiły się na terenie naszego państwa około XIII wieku, dlatego też tradycja zdążyła wyprzeć ze zbiorowej świadomości ich prawdziwe pochodzenie, stając się zarzewiem kulinarnego konfliktu z Rosją, która również pretenduje do miana „stolicy pieroga”. Nie sposób jednak naszym wschodnim sąsiadom odmówić jednego – zachwycali się nimi szybciej niż my. Do kraju nad Wisłą przywiózł je biskup Jacek Odrowąż, który miał przyjemność skosztować ich w Kijowie. Kilka lat wcześniej można je było spotkać już we Włoszech, gdzie dotarły za sprawą weneckiego podróżnika Marco Polo, który podebrał recepturę bezpośrednio z ojczyzny pierożków – z Chin.

No i tak przepis na pierogi w swym dzienniku kucharza ma każdy. Wersji jest wiele. Ta którą się z wami podzielę jest sprawdzona i prosta w wykonaniu:)

A jak zrobić pierożki?

  • 3 szkl mąki ( ja użyłam specjalnej do pierogów )
  • 2 szkl gorącej wody
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki oleju
  • 2 zółtka

Wszystkie składniki zagniatamy,a następnie rozwałkujemy je na cienko i wycinamy kółeczka. Gdyby ciasto nie chciało się złączyć dodajemy trochę mąki.

A z czym je zrobić?

  • kapustą i z grzybami : Kwaśną kapustę kroimy na drobno, dodajemy do garnuszka gotujemy z 1/2 kost.  masła. Następnie grzyby w osobnej misce moczy się 15 min odsączyć i pokroić  i dodać do kapusty.Całość gotujemy 2 minuty.

 

  • serem – ja użyłam zwykły twarożek, który zblendowałam, dodałam cukru pudru do smaku i odrobinę olejku waniliowego! Farsz idealny również do naleśników.

 

  • mięsem- dowolny rodzaj zmielonego dwukrotnie mięsa, które podsmażamy i doprawiamy (wg smaku) np. sól, pieprz, bazylia, papryka słodka. Następnie, gdy mięso już jest gotowe blendujemy.Ta wersja niestety nie nadaje się na stół wigilijny. Ale poza tym czemu nie…;)

 

  • łososiem i szpinakiem- Łosoś: łososia gotujemy przez ok. 2-3 min. Następnie rozdrabniamy widelcem i doprawiamy solą i pieprzem cytrynowym. Szpinak: na rozgrzaną patelnie wrzucamy cebulką drobno pokrojoną, następnie boczek również drobno pokrojony, gdy wszystko się zarumieni wrzucamy szpinak i doprawiamy solą i pieprzem.

Tak, oto mamy gotowe farsze 😉